Ostatnia piosenka

Ostatnia piosenka
<a href="https://www.vecteezy.com/free-photos/porch">Porch Stock photos by Vecteezy</a>

Jeszcze jedną piosenkę by się chciało, ty posłuchaj, a ja zaśpiewam

o tym jak to życie przeleciało, jak wiatr szumiał w żaglach czy drzewach.

Coś tam może będzie o księżycu, o mroku, o świetle, o słońcu.

Na początku będzie coś o życiu, coś o śmierci będzie na końcu.

 O tym, że serce się nie chce zestarzeć,

że samotność jest nam nie na rękę,

że nie wolno przestawać marzyć.

Napiszemy tę ostatnią piosenkę.

Zaśpiewam też o tym dlaczego wciąż sadzimy jesienią żołędzie

chociaż dęby odwiedzą nasze dzieci kiedy nas raczej już nie będzie.

Coś tam pewnie będzie o wolności, trochę o burzy, o duszy tej bratniej;

jak to jest być tą pierwszą miłością i o tym jak to jest być ostatnią.

O tym, że serce się nie chce zestarzeć,

że samotność jest nam nie na rękę,

że nie wolno przestawać marzyć.

Napiszemy tę ostatnią piosenkę.

Będę śpiewać, a Ty słuchaj cierpliwie, o okruchach życia z ziemi zbieranych,

o tym, że godnie się udało osiwieć, o uczuciach ukrytych i bitwach przegranych.

O tym co świat nam zabrał, a co oddał, o tym co odszedł czworonożnym przyjacielu;

o łzach, których nikt nigdy nie oglądał; i żeby zasnąć spokojnie w fotelu...

O tym, że serce się nie chce zestarzeć,

że samotność jest nam nie na rękę,

że nie wolno przestawać marzyć.

Napiszemy tę ostatnią piosenkę.

Jedna zwrotka będzie cała o jeziorach. Jedna o ludziach , co pomogli w potrzebie.

I o drodze przed siebie, bo już pora by zapatrzeć się w żagle na niebie.

O tym, że serce się nie chce zestarzeć,

że samotność jest nam nie na rękę,

że nie wolno przestawać marzyć.

Napiszemy tę ostatnią piosenkę.