Piosenka o tym, czego bym chciała

Piosenka o tym, czego bym chciała
<a href="https://www.vecteezy.com/free-photos/floral">Floral Stock photos by Vecteezy</a>

Tak bym chciała, tak bym chciała

zebrać siły i polecieć w górę

tam gdzie rodzi rozszumiałe wiatry czarna toń.

Szlakiem zapomnianych tęcz,

rozwianych drżącym skrzydłem, spadającym piórem.

Zgarniać dłońmi zaplątane złoto, zdobić słońca skroń.

Tak bym chciała, tak bym chciała

zamknąć oczy i zapomnieć wszystko.

W ciepło szczęścia, jak w pachnący kocyk wtulić twarz.

W głowie mieć kolory jasne, w świat otwartych zmysłów

wrzucić wierszy rozbujanych stada - szmery barwnych fraz.

Tak bym chciała, tak bym chciała

czas zatrzymać tyle, ile trzeba

by z akacji płynnym złotem spisać rozdział twój.

Zobaczyć jak maleńka jabłoń szmaragdami sypnie, a z błękitu

stworzyć obraz, który w sercu niesie pszczeli rój.

Tak bym chciała, tak bym chciała

ziemi dotknąć, żeby poczuć siłę.

Tarninowych jarów zacienionych leśną woń.

Lunula światłem platynowym, uzbrojonym w miłość

głaz omszały pomaluje w paprociową dłoń.