Piosenka o tym, że może kiedyś...
Kiedyś może
Naprawię dziurę w dachu
przez którą kapie nie deszcz, a coś jeszcze
Przez całą noc nie daje spać, myślom szalonym każe gnać
Kiedyś może
Kiedyś może
Naprawię stare lustro
Srebrem pokryte lustro stare a w nim smętne mary,
Przez całą noc nie dają spać, myślom szalonym każą gnać
Kiedyś może
Coś jest w spojrzeniu, coś w lustrze,
Coś w cichym plusku wspomnień
Zmieszanych z deszczem i z czymś jeszcze...
Choć się staram bardzo od zawsze
Tylko w tym lustrze umiem wypatrzeć
Może kiedyś
zdołam to wszystko zetrzeć
Razem z tym deszczem i z czymś jeszcze
Ale teraz wciąż jeszcze nie wiem jak
Może kiedyś