Piosenka o zapomnianych rzeczach
Zniknął za rogiem twój stary płaszcz, a w kieszeniach kasztany.
I nic złego już nie pamiętam.
Stos liści żółtych , płaszcz zielony i ktoś, ktoś zapomniany.
Fotel bujany skrzypi wciąż, jakby ktoś ukochany..
I już nie wiem , kto wstał z fotela.
Cień na podłodze, fotel skrzypi i ktoś, ktoś zapomniany.
Muszę tylko odłożyć na półkę chwile niechciane.
Litościwy czas sypnie kurzem
sypnie kurzem, pieczęć przybije, pieczęć "zapomniane"
Ostatnia karta odwróci się, oby jeszcze się trzymać
Wróci wspomnienie, niegdyś zatarte
i żal, trzeba było pamiętać,trzeba było zatrzymać.