fantasy
Perle
Za tamtą chatą, tamtą bardziej na lewo, tamtą z zapadniętym dachem i oknami jak puste oczodoły, tam widać zaraz taki pagórek co jeszcze tym się wyróżnia, że nic, ale to nic na nim nie rośnie. Kiedyś go okoliczni mieszkańcy wspólnym wysiłkiem solidnym parkanem ogrodzili bez furtki. A na tym parkanie