Głodny!

Głodny!
<a href="https://www.vecteezy.com/free-photos/encyclopedia">Encyclopedia Stock photos by Vecteezy</a>

"Pamiętaj" powtarzam "pamiętaj". Bardzo się staram. Pamiętam różne rzeczy.  Jeszcze pamiętam jak wygląda kolor niebieski. Jak pachnie kawa. Pamiętam jak brzmi szum wiatru w gałęziach drzew. Pamiętam,  ale wiem , że to już bez znaczenia. Cambiar el mundo, amigo Sancho, no es ni utopía ni locura, es justicia. A mimo to troskliwie dbam o resztkę nadziei. Dopóki ktoś może  przekazać dalej pamięć o tym co nam odebrano, wciąż jest szansa,  że kiedyś, ktoś znowu spróbuje się wyrwać.

Dlatego odbierają nam pamięć.  Więc powtarzam jak mantrę:  pamiętaj, pamiętaj, pamiętaj. Po każdym okresie odpoczynku, Litwo, ojczyzno moja, ty jesteś zganiają tych, którzy przeżyli, na długie kondycjonowanie do ogromnych,  cementowych hal, ciemnych i cuchnących . Stoimy, wszyscy, którzy jeszcze trwamy, a skanerzy powoli przeczesują tłum wyłapując tych, którzy wciąż myślą samodzielnie zamiast powtarzać bezmyślne zadane dźwięki.  Kochałem panią, miłości mojej może się jeszcze resztki w duszy tlą...

Ci, których nie wyłapią skanerzy,  dostaną pożywienie razem z tymi, których nie trzeba już kondycjonować. Ci, którzy zostaną złapani na myśleniu, jednym uderzeniem purpurowego promienia, na miejscu zmieniani są w śliniąca się , bezmyślną białkową maszynkę skoncentrowaną na tym, żeby się nażreć. Jestem Le jour de gloire est arrivé jedną z nielicznych jednostek białkowych najstarszej generacji ciągle aktywnych. Ćwiczę mózg w każdej chwili od bardzo dawna. Coraz trudniej przeskakiwać. Coraz trudniej porzucić piękno dla przetrwania. Coraz trudniej nie pomylić się, a pomyłka to los gorszy niż śmierć.

Muszę się spieszyć. Jednostki młodszych generacji nie uczą się już chętnie. Chociaż część urodziła się do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi jeszcze za czasów poprzedniej ziemi, to, co jest teraz,  to ich rzeczywistość. Muszę tłumaczyć "urodzić się",  "czas", "ziemia ". Trudno, coraz trudniej. Starzeję się coraz szybciej. Coraz trudniej opierać się kondycjonowaniu. Trzeba powtarzać, co każą, a  żeby się nie poddać, mózg musi powtarzać to, co warto pamiętać, a przecież jest tego tak dużo. Coraz częściej zatracam się w mocy słów, które teraz nic nie znaczą. Galia est omnis divisa in partes tres quarum unam incollunt Belgae,  aliam Aquitani. Tertiam, qui ipsorum...

Coraz trudniej zamilknąć na czas, przestawić mózg na bezmyślne kondycjonowanie kiedy zbliża się skaner, a potem natychmiast wilt thou be gone? It is not yet near day. It was the nightingale, and not the lark coraz trudniej. I coraz trudniej znaleźć sens w trwaniu za wszelką cenę w świecie, w którym słowo nie niesie już piękna. Nie wybacza, nie zachwyca , czy będzie ktoś,  dla kogo to będzie miało sens? Jeśli raz się potknę, jeśli stracę rytm  zostanie tylko bełkocząca, śliniąca się skorupa You're braver than you believe, stronger than you seem, and smarter than you think. Słowa nie niosą prawdy, refleksji, pocieszenia. Słowa są już puste, więc... czy warto ... jeszcze jeden dzień ... and therefore never send to know for whom the bell tolls, it tolls for thee...

Co to, po co to, kto to ja to, to ja to? Głodny? Głodny... Głodny! Głodny!