Rękopisy Niepoważne
Urocza opowiastka (jak ja dorwę tego, co wymyślił, że krajoznawcza!) część 5
Moi drodzy wygłodniali, niedomyci i niewyspani turyści, wydaje się , że wasza grupa tu obecna właśnie doturlała się prawie bez strat do półmetka tej wycieczki, której to wycieczki z całą pewnością nikt z was nie zapomni! Przecież mówię, prawie bez strat. Proszę pani! To nie jest żadna strata! Ten pani syn