No i przefajdane!
Dobra. To chyba wszystko. Puszki po piwie Gruby zabrał bo ma po drodze, jak ode mnie jedzie, ten punkt taki, skupu czy jak tam. Żonka przecież wie , że jak chłopaki wpadają na brydżyka, to przcież nie na sucho! Ale przed młodym zawsze taki odstawiamy teatrzyk. Gorzej jakby niedopalki znalazła. Oooo!