fantasy
Bum!
Za oknem unosi się czarny balonik. Pod wieczór już jest i tak, jak ostatnio prawie co wieczór, zachodzące słońce rozświetla pasma chmur kolorami ognia. Oszałamiające widowisko. Chociaż... opatrzyło się już trochę. Zaczęło się jakoś zimą. Nie nagle. Stopniowo, z dnia na dzień, przybywało barw i któregoś wieczora pierwszy raz zobaczyliśmy