Nie zapomnimy
Nigdy nie zapomnimy
Byłeś, jesteś i zawsze będziesz częścią naszego naszego życia
Nigdy nie zapomnimy
Byłeś, jesteś i zawsze będziesz częścią naszego naszego życia
Dobra. To chyba wszystko. Puszki po piwie Gruby zabrał bo ma po drodze, jak ode mnie jedzie, ten punkt taki, skupu czy jak tam. Żonka przecież wie , że jak chłopaki wpadają na brydżyka, to przcież nie na sucho! Ale przed młodym zawsze taki odstawiamy teatrzyk. Gorzej jakby niedopalki znalazła. Oooo!
Dzisiejszą pogadankę rozpoczniemy zagadką. Wszyscy gotowi? Dobrze. Kto wie, rączka w górę! Będą nagrody! Powiedziałabym pierwszą literę, ale nie chcę was obrazić. Tak więc, będzie bez pierwszej litery. Gotowi? Kto tam się odzywa z tyłu? No, proszę, proszę, kawalerze. Proszę wstać. No śmiało! A co to? Nagle odwagi zabrakło?! No
No, ale nic się nie dzieje to jak tak dobrze pomyślę, to zaczęło się od tego chyba, że ktoś komuś do domu wpuścił kozy i zanim się ten drugi ktoś zorientował, że no ten pierwszy ktoś mu te kozy do domu, to one, te kozy, zeżarły mu, temu drugiemu, zapas
Taką jedną sprawę mam do was. Nie wiem od czego zacząć, to zacznę od końca. W skrócie, spieprzajcie z miasta! Byle daleko. Znacie kogoś kto mieszka w małym miasteczku? W podmiejskiej sypialni? Na wsi, może? To wszystko nie wystarczy. To nie wystarczy. O, nie! Zgarnijcie co się da i spieprzajcie