Piosenka bez tytułu
Jeśli mi przyjdzie szukać, niech mój dom na polanie stoi.
A obok na jabłoni starej jabłka, czerwone takie.
I będzie słońce i jezioro i płot obrośnięty powojem
A w słońcu ławeczka, i malwy, i żonkile, i maki.
Jeśli mi przyjdzie szukać, niech za oknem bór sosnowy szumi
A obok, na jeziorze, falka pienista i piasek.
W sadzie czereśnie, i agrest i wiecznie kwitnące jabłonie.
I droga, taka bez celu, przez las i poza czasem.
Jeśli mi przyjdzie znaleźć, niech piec znajdę ciepły zawsze
I zapach drożdżowego ciasta kiedy jest ciepłe jeszcze.
I serce odpocznie, a ja usiądę i popatrzę i zasnę.
I nie budź mnie wtedy, już nie trzeba, ja nie śpię...